Friday, July 11, 2008
św. Jan od Krzyża
Radość jest sercem duszy; oświetla ją i ogrzewa wszystkich, na których padają jej promienie.
Thursday, July 10, 2008
Thursday, April 24, 2008
Wang Wei
MOJA PUSTELNIA POD GÓRĄ ZHONGNAN
Mój umysł w średnim wieku odnalazł drogę:
Przyszedłem się osiedlić na zboczu góry.
Gdy mam ochotę, wędruję samotnie
Pośród piękności, która tylko dla mnie.
Będę wędrował, aż zatrzyma mnie woda
Wtedy usiądę patrząc na płynące chmury.
Pewnego dnia spotkam w lesie sędziwego drwala;
Będziemy gadać i śmiać się, i nigdy nie wrócę.
Mój umysł w średnim wieku odnalazł drogę:
Przyszedłem się osiedlić na zboczu góry.
Gdy mam ochotę, wędruję samotnie
Pośród piękności, która tylko dla mnie.
Będę wędrował, aż zatrzyma mnie woda
Wtedy usiądę patrząc na płynące chmury.
Pewnego dnia spotkam w lesie sędziwego drwala;
Będziemy gadać i śmiać się, i nigdy nie wrócę.
Meng Haoran
ŻEGNAJAC WANG WEI
Ociągałem się długo, nie chciałem ruszać;
Dzień za dniem mijał, teraz muszę iść.
Wspaniałe byłyby kwiaty wzdłuż drogi,
Gdyby ich widok nie znaczył rozstania.
Możni tego świata źle nas traktują,
Ludzie wielkich spraw nie w naszym typie.
Nic już nie mówię, wyruszam do domu,
Chcę zamknąć bramę starego ogrodu.
Du Fu
SPOTKAWSZY LI GUANA W DOLNYM BIEGU RZEKI
Słyszałem często, odwiedzając możnych,
Jak grałeś pieśni w książęcych pałacach.
Minęła wiosna, teraz w dole rzeki
Siedzisz samotnie wśród opadłych kwiatów.
GÓRA TAISHAN
Co mam powiedzieć o tej wielkiej górze?
Pradawne księstwa są zawsze zielone.
Ich początek i życie dzięki tchnieniu stworzenia,
Yin i Yang w równowadze przez dzień oraz noc.
Obnażam pierś w stronę pęknięcia w chmurach,
Wytężam wzrok za ptakami mknącymi do domu.
Kiedyż wreszcie osięgnę ten szczyt,
By móc wszystkie góry ogarnąć jednym spojrzeniem?
STARE DUCHY, NOWE DUCHY
Na bezdrożach Qinghai
Leżą potrzaskane szkielety
Nowe duchy krzyczą: “Krzywda!”
Stare tylko płaczą
Słyszałem często, odwiedzając możnych,
Jak grałeś pieśni w książęcych pałacach.
Minęła wiosna, teraz w dole rzeki
Siedzisz samotnie wśród opadłych kwiatów.
GÓRA TAISHAN
Co mam powiedzieć o tej wielkiej górze?
Pradawne księstwa są zawsze zielone.
Ich początek i życie dzięki tchnieniu stworzenia,
Yin i Yang w równowadze przez dzień oraz noc.
Obnażam pierś w stronę pęknięcia w chmurach,
Wytężam wzrok za ptakami mknącymi do domu.
Kiedyż wreszcie osięgnę ten szczyt,
By móc wszystkie góry ogarnąć jednym spojrzeniem?
WIDOK TAI SZAN
Cóż mogę powiedzieć o Wielkim Szczycie?-
Starożytne księstwa zawsze są zielone.
Powstają i trwają jak oddech stworzenia:
Z Podwójną Siłą dzielą noc i dzień.
Idę nagi do pasa w stronę otwartych obłoków
A wzrok obserwuje ptaki lecące do domu.
Kiedy wreszcie tam dojdę?-
I rzucę okiem na wszystkie góry?
Starożytne księstwa zawsze są zielone.
Powstają i trwają jak oddech stworzenia:
Z Podwójną Siłą dzielą noc i dzień.
Idę nagi do pasa w stronę otwartych obłoków
A wzrok obserwuje ptaki lecące do domu.
Kiedy wreszcie tam dojdę?-
I rzucę okiem na wszystkie góry?
/tłum. k.s.i.a./
STARE DUCHY, NOWE DUCHY
Leżą potrzaskane szkielety
Nowe duchy krzyczą: “Krzywda!”
Stare tylko płaczą
Subscribe to:
Posts (Atom)
